F1 Sezon 1991 < | >
rozpoczecie: 1991-03-10, zakonczenie: 1991-11-03
Klasyfikacja kierowców
1 Ayrton Senna
96
2 Nigel Mansell
72
3 Riccardo Patrese
53
klasyfikacja konstruktorów
1 McLaren
139
2 Williams
125
3 Ferrari
55.5

Kalendarz
nr GP data
1 GP USA 1991-03-10 00:00:00
2 GP Brazylii 1991-03-24 00:00:00
3 GP San Marino 1991-04-28 00:00:00
4 GP Monaco 1991-05-12 00:00:00
5 GP Kanady 1991-06-02 00:00:00
6 GP Meksyku 1991-06-16 00:00:00
7 GP Francji 1991-07-07 00:00:00
8 GP W.Brytanii 1991-07-14 00:00:00
9 GP Niemiec 1991-07-28 00:00:00
10 GP Węgier 1991-08-11 00:00:00
11 GP Belgii 1991-08-25 00:00:00
12 GP Włoch 1991-09-08 00:00:00
13 GP Portugalii 1991-09-22 00:00:00
14 GP Hiszpanii 1991-09-29 00:00:00
15 GP Japonii 1991-10-20 00:00:00
16 GP Australii 1991-11-03 00:00:00

sezon 1991

ilość rozegranych GP: 16
system punktacji: 10-6-4-3-2-1
wyłanianie MŚ kierowców:
Wszystkie zdobyte punkty
wyłanianie MŚ konstruktorów:
Wszystkie zdobyte punkty
przepisy techniczne
ilość cylindrów: max 12 cylindrów
pojemność (bez doładowania) : 3500
pojemność (z doładowaniem) : turbodoladowanie zabronione
waga: 575 kg
dotankowanie: zabronione
klasyfikacje i statystyki sezonu
klasyfikacja kierowców
klasyfikacja konstruktorów
statystyki
Podsumowanie sezonu
Wprowadzono nowy system punktacji. Zwycięzca dostawał nie 9, a 10 punktów. Zredukowano rozmiary przedniego i tylnego spoilera. Honda wystawiła 12 cylindrowy silnik, oraz powrócił legendarny Porsche. Zadebiutował Jordan, w którym swój pierwszy start w Formule 1 zaliczył Michael Schumacher zastepując B. Gachota, który trafił do więzienia po pobiciu Londyńskiego taksówkarza. U boku Senny zadebiutiował Mika Hakkienen. Zespół Minardi wyposażył swoje bolidy w V12 silnik Ferrari. Tom Walkinshaw został udziałowcem teamu Bennetton. Tytuł mistrzowski jak przed rokiem padł łupem Senny i McLarena. Senna przy tej okazji nie omieszkał wypomnieć prezydentowi FISA Balestrowi straconego tytułu z roku 1989. Do boju o czołowe lokaty znów włączył się Williams. Mansel i Patrese miedzy sobą rozstrzygnęli walkę o wicemistrzostwo, które przypadło Brytyjczykowi. Ferrari po paśmie sukcesów zaczęło powoli tracić dystans do czołówki. Jean Alesi który przez sezonem miał możliwość wyboru fotela Williamsa albo Ferrari, nie mógł odżałować swojej decyzji.